Przewoz jajek

Zjak
Posty: 1658
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: Zjak » pn lip 25, 2011 4:11 pm

Jeśli będziesz miał jajka przy sobie to jest nadzieja, jeśli będą w bagażu to wątpliwa sprawa, ale raczej nie. Rozumiem, że ma to być podróż samolotem do USA.

Pozdr.
golebie.wombat.fc.pl

carbaloy
Posty: 255
Rejestracja: czw lis 24, 2005 4:52 pm
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: carbaloy » wt lip 26, 2011 1:03 am

bierz jaja na wykluciu , takie sa naj pewniejsze , moj kolega przewozil swego czasu dosc sporo , i z takich mu najwiecej ocalalo :D

adammo87
Posty: 990
Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: adammo87 » wt lip 26, 2011 11:03 am

wezme co bedzie mial znajomy. zeby mi sie cholera nie kluly mlodziaki w kieszeni!

adammo87
Posty: 990
Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: adammo87 » wt lip 26, 2011 11:03 am

carbaloy pisze:bierz jaja na wykluciu , takie sa naj pewniejsze , moj kolega przewozil swego czasu dosc sporo , i z takich mu najwiecej ocalalo :D
dosc sporo to ile i jak je przewozil?

carbaloy
Posty: 255
Rejestracja: czw lis 24, 2005 4:52 pm
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: carbaloy » śr lip 27, 2011 5:16 am

zawijal w wate i wkladal do mydelniczki :D teraz tez ktos z rodziny ma mu przywiezc

adammo87
Posty: 990
Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: adammo87 » śr lip 27, 2011 12:28 pm

przy sobie? w podrecznym czy na bagaz?

carbaloy
Posty: 255
Rejestracja: czw lis 24, 2005 4:52 pm
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: carbaloy » czw lip 28, 2011 5:21 am

podreczny

adammo87
Posty: 990
Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: adammo87 » pt lip 29, 2011 1:32 pm

jajka w wate i w mydelniczke? jeszcze cos?

carbaloy
Posty: 255
Rejestracja: czw lis 24, 2005 4:52 pm
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: carbaloy » pt lip 29, 2011 7:24 pm

szczescie :D powodzenia

adammo87
Posty: 990
Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: adammo87 » wt sie 02, 2011 2:54 pm

obwieszczam ze szczesliwie przewiozlem 30 jajek, teraz tylko potrzeba mi 15 par ktore na jajkach siedza... jeszcze do pudelka nie zagladalem mam nadzieje ze chociaz polowa z nich jest w calosci :) ale fakt fakt jest to do zrobienia :) plecak mi wzieli do kontroli ale okazalo sie ze chcieli mydlo Bialy Jelen pomacac :)

adammo87
Posty: 990
Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: adammo87 » ndz sie 07, 2011 1:22 pm

wynika ze 34 jajka byly w pudelku. Jedno bylo pekniete... prawie 6ty dzien i wszystkie jajka zostaly przyjete przez rodziny zastepcze :) ZOBACZYMY

Awatar użytkownika
maniek86
Posty: 95
Rejestracja: śr lut 23, 2011 8:54 pm
Lokalizacja: Ossala/Cheltenham
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: maniek86 » czw mar 01, 2012 8:34 pm

adammo87 ile mlodych sie wyklulo?ja bede robil taki transport w maju ale myslalem zapakwac je w wytlaczanki po jajach kurzych,wczeniej owinac wata a potem wlozyc to w twarde opakowanie aby zapobiec uszkodzeniu,ale dac do bagazu rejestrowango(podstawowego)

Awatar użytkownika
maniek86
Posty: 95
Rejestracja: śr lut 23, 2011 8:54 pm
Lokalizacja: Ossala/Cheltenham
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: maniek86 » ndz mar 11, 2012 9:30 pm

W tym temacie czy nie zaszkodzi jak oznacze jaja mazakiem?nie mam na mysli malowania ale maly znaczek aby wiedziec do jakiego hodowcy czy gniazda jest dane jajko.

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: lewap125 » ndz mar 11, 2012 9:55 pm

Ja przez cały sezon opisuję wszystkie jaja markierem (takim nie ścieralnym) , rasa, która cela i które jajko i jest wszystko oki.

Awatar użytkownika
jarooo
Posty: 357
Rejestracja: śr sie 30, 2006 7:44 am
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: jarooo » ndz mar 11, 2012 9:56 pm

możesz śmiało opisać sobie które jajka po której parze i termin w którym będą się kluły :D :D :D
jarooo-24.flog.pl

adammo87
Posty: 990
Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: adammo87 » ndz mar 11, 2012 11:53 pm

maniek86 pisze:adammo87 ile mlodych sie wyklulo?ja bede robil taki transport w maju ale myslalem zapakwac je w wytlaczanki po jajach kurzych,wczeniej owinac wata a potem wlozyc to w twarde opakowanie aby zapobiec uszkodzeniu,ale dac do bagazu rejestrowango(podstawowego)
sorka, dopiero zobaczylem ze temat znowu aktywny. Ni huhuuu sie nie wyklulo, jajka bralem 1-2dniowe (murzynkow lotnych-znajomym na mamki i do lotu :) ) ok 36 godzin byly w pudelku i widocznie zmiana temperatur zrobila swoje.
Kolega CARBALOY, dostawal jajka zasiedziale, na wykluciu i nawet dobra wykluwalnosc, z tym ze musza to byc jajka ZASIEDZIALE. Rozmawialem z profesorem ornitologii Uniw. Cornell (podobno najlepszy taki prog w USA) powiedzial mi zeby jajka owijac wilgotna wata, (mozesz je sobie oznaczac jak chcesz flamastrem) potem wsadzasz do styropianowego pudelka i do tego HEAT PACK (saszetka emitujaca cieplo po przelamaniu-nie wiem jak to fachowo po polsku sie nazywa). Mozliwe ze ta metoda, gdzie temperatura jest utrzymywana na stalym poziomie beda sie golebie wykluwac nie tylko z zasiedzialych ale i "swiezych" jajek. Trzeba pokombinowac. Ja jajka wiozlem w pudelku po butach, wypchane wata a calosc od srodka folia aluminiowa owiniete. Tasma zakleilem i do plecaka:) Na kontroli malo jajka nie znioslem sam jak mi kazali plecak otwierac, ale do mydla sie przyczepili czy cos... jedno jajko peklo, reszta nienagannie... tylko nic sie nie wyklulo, ale chociaz wiadomo ze sie da... i to sporo bo 34 :)

jakie i dokad jajka bedziesz przewozil? :)

Awatar użytkownika
maniek86
Posty: 95
Rejestracja: śr lut 23, 2011 8:54 pm
Lokalizacja: Ossala/Cheltenham
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: maniek86 » pn mar 12, 2012 11:41 am

Witam.dziex za odpis,wlasnie tu jest problem ale bo w Polsce jajka lezaly w mi w golebniku(jak jeszcze hodowalem golebie) i niekiedy ponad tydzien i mlode sie wylegaly,a jaja zbieralem zaraz praktycznie po zniesieniu.tak samo chce ustawic tu hodowcow aby mi zebrali z kilku ostatnich dni i zapakowac je do metalowych paczke po cukierkach,na skanie nie wyjdzie co jest w srodku poza tym nie ma az tak rygorystycznych kontroli jak do USA(z moich obserwacji,na luzie do kontroli i powinno byc ok)
Chce przytargac jaja rollerow birmingham i myslalem o tipplerach pakistanskich(ale kazdy pisze ze jastrzebie szybko sie nimi "zaopiekuja" :? )
Pozdro

Awatar użytkownika
maniek86
Posty: 95
Rejestracja: śr lut 23, 2011 8:54 pm
Lokalizacja: Ossala/Cheltenham
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: maniek86 » pn mar 12, 2012 11:49 am

W prawdzie to o bazantacha ale mysle ze duzo mozna z tego wykozystac http://www.bazanty.pl/hodowla_bazanta_p ... ie_jaj.php
"Jeśli czas transportu był dłuższy niż 2 godziny nie należy takich jaj od razu przeznaczać do inkubacji. Muszą one odpocząć od 12 do 24 godzin" to chyba dosc wazne,bede postepowla jak pisza na tej stronie i zobaczymy jak to wyjdzie :D

adammo87
Posty: 990
Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: adammo87 » pn mar 12, 2012 1:06 pm

rollery i paki? stary, tego tu jest na wiazki w USA lepiej cos rzadkiego przywiez, GDZIE w USA bedziesz?

Awatar użytkownika
maniek86
Posty: 95
Rejestracja: śr lut 23, 2011 8:54 pm
Lokalizacja: Ossala/Cheltenham
Kontakt:

Re: Przewoz jajek

Post autor: maniek86 » pn mar 12, 2012 1:14 pm

Sorewicz chodzilo mi ze kontrole z UK do Polski nie sa chyba tak rygorystczne jak z USA,gorzej z Polski do UK :? (z moich obserwacji) moj blad mialem mysl ale nie wpisalem ja w wiadomosc.pozdro

ODPOWIEDZ