mamki

mateusz88karier
Posty: 10
Rejestracja: pt gru 15, 2017 9:33 pm
Kontakt:

mamki

Post autor: mateusz88karier » czw gru 21, 2017 12:35 am

Witam wszystkich moje pytanie dziś dotyczy mamek. Jakie ptaki najlepiej wybrać na mamki dodam że hoduje kariery ang. Zastanawiam sie nad orlikami. Miałem je kiedys i pamietam że dobrze chowały młode. Proszę o pomoc:)

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: mamki

Post autor: krzysiek » czw gru 21, 2017 9:22 pm

Orliki są niezłe, ale dla karierów mogą okazać się za małe, dobrze wykarmią najwyżej jednego młódka. Dla karierów hodowcy jako mamki stosują gołębie pocztowe , czasami rysie lub strasery morawskie. Niezależnie od rasy, ważne by ptaki przeznaczane na mamki miały po temu predyspozycje, a te są indywidualną cechą osobniczą, niezależną od rasy. Generalnie najdoskonalszymi mamkami są samice, które nie znoszą jajek, bo przyjmują podkładane zarówno jajka, jak i młódki w różnym wieku. Są szczęśliwe, że mogą odchowywać potomstwo, którego w wyniku własnej ułomności, same mieć nie mogą. Dla każdego hodowcy, który w hodowli potrzebuje mamek, taka wybrakowana samica to prawdziwy skarb.

mateusz88karier
Posty: 10
Rejestracja: pt gru 15, 2017 9:33 pm
Kontakt:

Re: mamki

Post autor: mateusz88karier » sob gru 23, 2017 12:27 am

Dzięki za podpowiedż nie pomyślałem o tym że orliki mogą być za małe. Ale przecież zwykłe pocztowe też nie sa jakimiś ogro mnymi ptakami..? Myślicie że dadzą radę?

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: mamki

Post autor: krzysiek » sob gru 23, 2017 9:25 pm

To zależy nie tyle od rasy, od od indywidualnych predyspozycji danego osobnika. Trzeba po prostu próbować, a wszystko "wyjdzie w praniu" - innej opcji nie ma. To i tak łatwiej niż w hodowli ras ekstremalnie krótkodziobych, gdzie aby wyselekcjonować jedną dobrą parę mamek, trzeba "przerobić' nieraz kilkanaście i więcej par. Ogólnie w hodowli ras dużych , przy wykorzystywaniu mamek, stosuje się zasadę, by jedna para karmiła jedno młode, wtedy będzie ono dobrze odchowane i duże. Dotyczy to ras olbrzymich, dużych ras garłaczy , ale stosuje tą zasadę także wielu hodowców karierów.

ODPOWIEDZ